Chcialam sie dopytac pod jaka postacia zima nawiedzila Was w polowie pazdziernika? Bo ja jak wstalam w srode rano, to myslalam, ze mam zwidy. Wszedzie bylo bialo i to na tyle, ze moznaby bylo wyjsc i balwana ulepic albo sniezkami sie porzucac. No tak, ktos mi kiedys mowil, ze Lublin to juz w sumie jak na kresach, ale zeby az tak..? Snieg trzymal sie do piatku, potem dopiero wpadl na pomysl, ze to moze jeszcze nie pora na niego i zaczal topniec. Pozbylismy sie go dopiero w poniedzialek. I co mieli poczac biedni studenci z akademikow, co nie wpadli na pomysl wziecia zimowych kurtek na ten miesiac?
A studia? Wszyscy okreslali je jako "ciezkie" ale dopiero teraz to odczuwam
I nawet tam za rzeka koncerty organizuja!
Ale byle do przodu!






szkoda tylko, że nie na Precelku, chociaż Twój plastikowy koń też jest słodziusi!!!!
..."kjutaśny" nie zabrzmialo najlepiej xD
--
<3 [link] <3
zostaw komcia!
--
Najbardziej dziwacznym ze wszystkich zboczeń seksualnych jest zachowanie wstrzemięźliwości. (Rémy de Gourmont)
Previous Page12345...Next Page